ďťż
...a wsadziłem trochę w madzię ;)





sokolek - 17 maja 2005 23:17
.... zapodałem jej letnie kapcie i pomalowałem cały tył (prawy i lewy błotnik, progi, dach-boki, tylny pas, tylną klapę i tylny zderzak). A tak mnie wzięło
Po sprowadzeniu (bita w prawy tył) ktos pomalował ją jakąś tanią farbą-akrylową i kolorek zaczął się wyraźnie różnić i strasznie zmatowiał w porównaniu z oryginałem. Cofając w nocy na leśnym parkingu przestawiłem mały słupek betonowy (pęknięcie zderzaka ok. 10 cm i zdarte trochę lakieru). Małą oznaka korozji (pęcherzyk) na bitym błotniku. Spora dziurka w progu (bity błotnik) po sezonie zimowym - a tak se wsadziłem palec bo coś zabezpieczenie antykorozyjne odstawać zaczęło i ..... weszła mi cała ręka

Ogólnie miejsce bicie to już nie "pierwszy sort". Na oryginalnych blachach zero oznak zęba czasu, a tam gdzi ecoś było pukane, klepane, gniecione zaczęło ją chrupać -pewnie po sprowadzenieu robił ją jakiś blacharz za połówkę bimberku

Ale już jest cacy, nówka sztuka, oryginalny dwuskładnikowy lakierek SQ Blaze RED

Tzn, cacy było ze 2 tyg bo jakaś ku... pod blokiem przejechała mi przez pół zderzaka (przedniego na szczęście) zdrapując trochę farbę, zawijając tablicę i łamiąc pokładkę mazdaspeed

ale i przedni zderzaczek się pomaluje (potem, bo teraz sporo innych wydatków się szykuje )

Pozdro,
Sokołek




Nightdream - 18 maja 2005 5:09

Cofając w nocy na leśnym parkingu

Trza bylo jechac do lasu w dzien
Pozdrawiam



dizzi - 18 maja 2005 14:12
he to juz 2x jak ładujesz mase szmalu w mazde ... na zdrowie !



Pajko - 18 maja 2005 16:36

Cofając w nocy na leśnym parkingu

Trza bylo jechac do lasu w dzien
Pozdrawiam




Puhcio - 18 maja 2005 16:38

w dzien nie da sie kogos zakopac hehe

Jak nie ... <co jest?>

Da się tylko widać ...



sokolek - 18 maja 2005 21:44

he to juz 2x jak ładujesz mase szmalu w mazde ... na zdrowie !

mase? - 350 zł za pomalowanie połowy samochodu, klejenie zderzaka i łatanie wspawanym płatem blachy progu to chyba nie dużo co



Anade - 19 maja 2005 6:16

Cofając w nocy na leśnym parkingu

trzabylo sie po nocy nie szlajac do tego sa inne miejsca

0000_menu