ďťż
Dlaczego kochamy nasze Mazdy?





gorolswietokrzyski - 19 lut 2009 21:06
Jak czytam to nasze forum, zwłaszcza warsztat, to mam wrażenie, że mazdy to najgorsze auta, jakie w ogóle są produkowane. Zgodnie z kolejnymi postami odkrywam co w aucie może się zepsuć ... i nawet nie sądziłem, że auta mają takie podzespoły :-).
Ludzie, pochwalmy się swymi autkami, żaden z nas nie kupił mazdy, bo ktos go do tego zmuszał. To był nasz wybór! A tak prawdę mówiąc, to dlaczego mazda, a nie VW? Dlaczego zdecydowaliśmy się na mazdkę? Poodkrywajmy dobre strony naszych aut! Pochwalmy się! Odróżnijmy je od samochodów włoskich czy francuskich! Do roboty.




Adaś - 19 lut 2009 21:09
Było



Depek - 19 lut 2009 21:10
Wiesz, jak jeszcze nie byłem w 100% zdecydowany na Mazdę i czytałem inne fora, to można było odnieść wrażenie że wszystkie się psują tak samo.Z tym że jak ktoś nie ma problemu to tego nie opisuje, a jak ma to wręcz przeciwnie.
A co do Mazdy - najbardziej mi się podoba:)



chudy - 19 lut 2009 21:12

dlaczego mazda, a nie VW
mam oba nie mogłem się zdecydować




KyRy - 20 lut 2009 6:48

dlaczego mazda, a nie VW?

...nie wszyscy mogą jeździć Mazdą, niech jeżdżą golfami tak jak wszyscy...



Kwietniuvip - 01 mar 2009 11:07
Kupiłem mazdzioche bo bez mazdy nie ma jazdy



Riki - 01 mar 2009 11:25
na giełdzie stała pierwsza z brzegu..........



Globy - 01 mar 2009 11:27
Proszę Moderatora o dołączenie tego tematu do innego z Ogólnego w stylu "dlaczego jeździsz Mazdą", dziękuję



anonimka - 01 mar 2009 11:40

że mazdy to najgorsze auta

jak możesz publicznie tak mówić ty łobuzie jeden ...

a jak źle powycierasz pupę i pobrudzić swoje ukochane majtasy to też są już najgorsze na świecie ?

nie są - trochę ace i jazda dalej, tak więc z Mazdami jak z życiem - raz do przodu raz do tyłu... czasem brudne czasem czyste - ale zawsze jest zoom zoom...



katoda - 01 mar 2009 11:40
Dlaczego Mazda? Bo miała pięciodrzwiowe nadwozie
A na poważnie, w momencie jak rozglądałem się za nowym autem, brałem również pod uwagę Audi A4 po liftingu. Z jednej strony cholernie mi się podobało, z drugiej trochę się bałem jego popularności wśród złodziei. Dodatkowo wiedziałem, że od czasu do czasu będę musiał tym autem przewieźć ilość bagażu większą niż normalna i tym samym sedan mógłby dać mi się we znaki - co z tego że bagażnik duży, jak wejdzie tylko to, co przejdzie przez otwór bagażnika.
I w takim momencie rozterek kolega podesłał mi link do fotek nowej Mazdy6, jeszcze przed jej oficjalną prezentacją na salonie we Frankfurcie. Spojrzałem - i mnie zamurowało, jezusmaria jakie to bydlę jest piękne!!
A gdy zobaczyłem że jest hatchback, jeszcze piękniejszy od sedana, to tym samym momencie już było po mnie, trafiony - zatopiony. Wiedziałem że trafiłem na MOJE auto i to jest to, czego mi potrzeba.
Do dzisiaj nie zmieniłem zdania i myślę, że jeszcze długo nie zmienię Mazda wszystkie swoje zadania, od dawania radości z jazdy do wyróżniania się z tłumu VW i Audi oraz przyciągania wzroku na ulicy spełnia wzorowo, czego chcieć więcej od samochodu?